parafia: BOREMEL; Dekanat: HISTORIA
 
Kościół pw. Trójcy Świętej
 
- murowany (dawniej był filią parafii Złoczówka), wykoń­czony około 1782 r. przez Kunegundę z Sanguszków i Franciszka Czackich. W 1830 r. za­mknięty przez władze carskie i przekazany prawosławnym, odzyskany ponownie w 1920 r. W kościele znajdował się cudowny obraz Pana Jezusa z 1773 r. Zasłynął on swego czasu w całej Rzeczypospolitej. W 1773 r. po rozbiorze Polski Pan Jezus w obrazie boremelskim płakał krwawymi łzami. Prawdopodobnie po 1840 r. obraz został wywieziony przez ostat­niego proboszcza i umieszczony w kościele w Tajkurach. Po 1920 r. już nie powrócił do parafii. Brak informacji o jego dalszych losach.
W czasie II wojny światowej, prawosławni po­nownie przejęli kościół, a nabożeństwa katolickie odbywały się w domu u T K. Wysockich. W czerwcu 1943 r. UPA przeprowadziła masowe mordy na terenie parafii. Częściowo zni­szczony został również kościół (jesień 1943).
W 1939 r. proboszczem był ks. Józef Śliwa, ur. w 1905 r. wyśw. w 1928 r., zginął w Dachau w 1942 r.
 
Stan przed wojną Stan obecny

Do parafii należały następujące miejscowości: Boremel, Aleksandrówka, Dębowa Karcz­ma, Jadwigin, Kołodeskie Budki, Kołodeże, Lipszczyzna, Michałówka, Natalin, Nowosiółki, Smyków, Szybenna, Wyczółki, Żabcze, Żabecznik.

 

Kaplica: w Kołodeżu, murowana w 1928 r. przez Jana Wysockiego; jej los jest nam bli­żej nie znany, prawdopodobnie zniszczona.

 

W 1938 r. parafia liczyła 900 wiernych.

Parafia nie istnieje.

 

Kościół decyzją władz obwodowych w 1951 r, został prze­kazany na klub, a następnie został w latach pięćdziesiątych cał­kowicie zburzony (ok. 1955 roku). Obecnie z kościoła nic się nie zachowało. Na miejscu kościoła jest prywatny dom i pole.

Cmentarz parafialny znajduje się niedaleko od miejsca, gdzie kiedyś był kościół. W gąszczu bzu odnajdujemy parę nagrobków. Jeszcze na początku lat 90-tych dało się coś odczytać. Zachowało się kilka płyt w języku pol­skim oraz jedna po rosyjsku. Pochowany jest tu polski oficer, na którego grobie jest płyta betonowa z napisem: „t (Karol Stefanowicz) Porucznik W.P. (ur. w V 1896 r. zmarł tragicznie (24.1.1939r.) Prosi o Zdrowaś Mario!”.

 

Obok nieistniejącego zamku zachował się również okazały pomnik Chrystusa dźwigającego krzyż. Odnawiony na modłę ukraińską. Na co­kole tablica z napisem w języku polskim a po drugiej stronie po łacinie:

 

UPADAJĄCEMU POD KRZYŻEM ZBAWICIELOWI Y PANU ŚWIATA
PO CUDOWNYM OBJAWIENIU SIĘ PRZEZ DWANAŚCIE LAT NIEGDYŚ NA TYM
SAMYM MIEJSCU W SZCZUPŁEJ CERKWI DREWNIANEJ
WIELBIONEMU
FRANCISZEK Y KUNEGUNDA Z XX SANGUSZKÓW CZACCY STRAŻNIKOSTWO
WW.KK DÓBR TUTEYSZYCH DZIEDZICE
Z MAŁOLETNIM POTOMSTWEM SWOIM: DOMINIKIEM, MARYANNĄ, Y TEKLĄ,
NA HOŁD WIECZNEY ZA DOZNANE ŁASKI WDZIĘCZNOŚCI Y MIŁOŚCI
KOLOSS TEN ZAŁOŻYLI Y WYSTAWILI RP1786 W M. WRZEŚNIU
W roku następnym dnia 13 lutego przenosi się do wieczności Franciszek CZACKI dziedzic.
Pozostali po nim Następcy proszą o pobożne za Duszę Jego do Tegoż Zbawiciela Westchnienie.
 
 
 

 

 

wolhynia 2004 - 2017

wolhynia@wolhynia.pl