Nieśwież był gniazdem rodowym kniaziów Nieświckich h. własnego. Do początków XX w. w obrębie tamtejszego dworu zachowa­ły się ślady ich dawnego zamczyska oraz otaczających go wałów i okopów. Po Nie­świckich, którzy wygaśli w pierwszej połowie XVII w., dziedzicami tych włości byli Stempkowscy h. Suchekomnaty. W początkach XIX w. dobra nieświckie przeszły do Jana Majewskiego, który w tym czasie nabył także wie­le innych okolicznych majątków, a od niego na krótko do Potockich. W połowie XIX w. zna­lazły się w ręku Omiecińskich  h.  Junosza. Ostatnim ich właścicielem był Wincenty Omieciński (ur. ok. 1900 r. - zm. w latach pięćdziesiątych [?] w Krakowie, bezżenny.
Do pierwszej wojny światowej istniał w Nieświeżu murowany, od strony podjazdu jednokondygnacyjny, ale o wysokim przyzie­miu, od strony ogrodu natomiast dwukondygnacyjny dwór - nie wiadomo kiedy ani przez kogo wzniesiony. W swym wystroju zewnętrz­nym łączył on cechy klasycystyczne z neorenesansowymi. Powstał najprawdopodobniej w drugiej połowie XIX w. w wyniku nowego ukształtowania jakiejś budowli starszej. Usytuowano go na wysokiej skarpie nad stawem, przy drodze wiodącej ze wsi do stacji kolejowej.
Nazywany powszechnie „pałacem” dwór nieświcki wybudowany z szarego gładzonego kamienia, na trzech wydzielonych za pomo­cą pilastrów osiach środkowych od strony podjazdu akcentował płytki stosunkowo por­tyk o czterech kolumnach z głowicami jońskimi, ustawionych na wysokich bazach. Dźwiga­ły one belkowanie oraz niewielki trójkątny, otoczony kroksztynami fronton wypełniony sztukateriami o motywach heraldycznych. Po obu stronach klasycystycznego portyku, na trzech osiach skrajnych występowały pozorne ryzality, zwieńczone bogatymi neorenesansowymi szczytami. Podobne ryzality dominować miały także w elewacji ogrodowej, gdzie miej­sce portyku zajmował taras. Przy lewej elewa­cji bocznej znajdował się niewielki przedsio­nek, ze schodami od strony podjazdu. Dwór wysokości znaczniejszej niż przeciętna nakry­wał wysoki, gładki dach czterospadowy. Na temat jego wnętrz nie ma prawdopodobnie żad­nych przekazów. Dwór spalony został w czasie pierwszej wojny światowej, jego mury przetrwały jednak do 1939 r.
Ostatni właściciel po zrujnowaniu także i gospodarstwa, nie mając funduszów na odbu­dowę dworu, na swoją siedzibę wybrał stary lamus, który w latach trzydziestych zaada­ptował odpowiednio do celów mieszkalnych. Ta ostatnia siedziba Omiecińskich miała być „urządzona z gustem, posiadała dobre meble, ładne porcelany i srebra”, ocalałe niewątpliwie ze spalonego dworu.
Przed 1914 r. Nieśwież słynął jako rezy­dencja wielkopańska, otoczona starym par­kiem krajobrazowym. Znana też była szeroko tamtejsza hodowla kucyków, którymi, zaprzę­gniętymi w czwórkę, ojciec Wincentego Omiecińskiego wizytował sąsiadów. Tradycje te, choć na skalę mniejszą, kontynuował także ostatni właściciel dóbr do 1939 r.

źródło: Roman Aftanazy "Dzieje rezydencji na dawnych kresach Rzeczypospolitej", Tom 5, Województwo wołyńskie", 1994, str. 298-300.

 

wolhynia 2004 - 2017

wolhynia@wolhynia.pl