25.05.1863. Makoty, Woł., p. ostrogski; 16 km. płd. od Ostroga. (Miakota, Dartka, Dertka).

 

Około 100 (?) ludzi, prowadzonych przez inżyniera technologii Griinbauma Leona, starozakonnego, wydobywszy się z pod Minkowiec uszło pod Ostróg. Dowiedziawszy się o tym oddziale, który uważał za nowo utworzony w tej okolicy, kapitan Czuprunowski wyruszył przeciw Grunbaumowi z 12-tą rotą pułku orłowskiego i odpowiednią nagonką chłopstwa na Makotę i Siekierzyńce. Stanowisko oddziału Grünbauma, przy którym pozostało już tylko 23 ludzi, znajdujące się na północ od Makot na wysepce, otoczonej błotami i rzeką błotnistą, na którą powstańcy prze­dostali się wąską ścieżką wyłożoną gałęziami, wskazał moskalom chłop, który tam poprzednio powstańców zdradliwie był poprowadził. Czuprunowski częścią roty zamknął od strony Chotnia przejście, na które mu chłopi zwrócili uwagę, a podporucznik Jeżowski z kilkunastu żołnierzami i częścią chłopów, pełzając począł podsuwać się pod stanowisko powstańców. Rozpoczął się ogień obustronny. Oddziałek nie mógł wytrzymać naporu, gdy i reszta roty przyszła Jeżowskiemu w pomoc.

Grunbaumowi (który później jeszcze bił się w Lubelskiem i tam poległ) oraz jego przyjacielowi Lubienieckiemu, udało się wraz z 16 towarzyszami wydobyć z otoczenia, z którego innego wyjścia nie było, prócz
tego, które moskale zajmowali; czterech jednak z oddziału poległo, a 3 innych rannych moskale na rozkaz Jeżow­skiego, który sam jednego dobił, zamordowali.


źródło: Stanisław Zieliński, Bitwy i Potyczki 1863-64, Rapperswil 1913, s. 343.

wolhynia 2004 - 2017

wolhynia@wolhynia.pl