ŻYCIORYS DR MED. EDWARDA TOMASZEWICZA

 
Edward Tomaszewicz syn Franciszka i Marii z domu Dübel urodził się w Wilnie we wtorek 2 kwietnia 1901 r (20 marca według starego stylu). Urodził się w domu pana Pietkiewicza przy ulicy Mostowej. Ochrzczony w Żodziszkach nad Wilią (23 km od Smorgaci)w środę 11 kwietnia o 7 wieczorem przez wujka proboszcza – Dübel (brat matki). Potem przeprowadzili się na ulicę Skopówka a następnie na ulicę Botaniczną 3 obok Ogrodu Botanicznego. Dla dzieci było to jedno z najpiękniejszych miejsc do zabaw. Codziennie o 12 w południe z góry Zamkowej był oddawany strzał armatni.
Na wiosnę 1912 r. ojciec Franciszek kupił sklep obuwniczy z dużą pracownia przy ulicy Dominikańskiej 8 i tam przeprowadzili się. W 1912 roku na jesieni zapisał się do 8 klasowej Wileńskiej Szkoły Komercyjnej. Od 1915 r. do przyjścia Niemców zaczął uczęszczać do 4 klasy szkoły Stowarzyszenia Nauczycieli Polskich przy ulicy Wileńskiej w lokalu gdzie kiedyś było gimnazjum Winogradowa.5 i 6 klasę ukończył w szkole zorganizowanej przez studentów przy ulicy Dąbrowskiego. Klasę 7 ukończył w poprzednim gimnazjum i tam w 1918 r, wstąpił do POW. Rosjanie w 1915 r. wycofując się przed Niemcami z Wilna próbowali zniszczyć mosty. Na Pohulance były magazyny wojskowe, które ludność rozgrabiła przed nadejściem Niemców. W 1917 r pod okupacją niemiecką był głód taki, że ludzie umierali z głodu. Wykłady w POW głównie z dywersji odbywały się w domu kolonii Montwiłłowskiej na Rosie. Ćwiczenia odbywały się w sali Sokoła przy ulicy Wileńskiej oraz w polu. W czasie wycofywania się Niemców powstawały oddziały samoobrony a ponieważ od 1915 r był w harcerstwie wstąpił do kompanii harcerskiej. Po Bożym Narodzeniu 1918 r oddziały samoobrony zostały skoszarowane przy ulicy Nadbrzeżnej nazwanej potem Zygmuntowską. Były tam 3 kompanie samoobrony – Peowiacka, Harcerska i tak zwana Legia Rycerska składająca się z oficerów. Po otrzymaniu karabinów od Nowego Roku rozpoczęli patrole po ulicach Wilna. Kompania Harcerska patrolowała ulice Zawalna, Mała Pohulanka, Góra Bufałowa i Zawalna oraz w bok od tego kręgu. W szkole realnej potem gimnazjum Zygmunta Augusta stacjonowali Niemcy, jednak do poważniejszych scysji nie doszło. Po wyjściu samoobrony z Wilna na wiosnę 1919 r. pojechał do Bieniakań i dalej pieszo do Ejszyszek już po stronie polskiej do 4 pułku ułanów. Pierwszy dzień Wielkanocy 1919 r spędził w Wołkowysku i stamtąd pojechał pociągiem do Warszawy. W Warszawie mieszkał razem z kolegami z Wilna w domu na rogu Krakowskiego Przedmieścia i Floriańskiej. Opiekowały się nimi siostry szarytki. W kwietniu Wilno zostało zajęte przez Wojsko Polskie. W czasie tworzenia się państwa polskiego były wypadki mordowania żołnierzy polskich przez Żydów na ulicach Wilna. W tym czasie uczęszczali do gimnazjum RGO (Rady Głównej Opiekuńczej) w Warszawie na placu Trzech Krzyży. W czerwcu wrócili do Wilna przez Lidę, bo most w Grodnie był zniszczony. Po powrocie do Wilna wstąpił do wojska i został skoszarowany w Starych Święcianach. Była to służba przy dowództwie etapu polegająca głównie na transporcie jeńców do Lidy lub Białegostoku.. Na jesieni 1919 r został zwolniony i wrócił do szkoły do klasy 8, ostatniej. W lipcu 1920 r wstąpił do wojska, kiedy front został przerwany i wojska polskie rozpoczęły odwrót. Z Wilna pieszo przeszli do Landwarowa i dalej pociągiem do Grodna. W Grodnie dowiedział się, że brat Czesław dostał się do niewoli litewskiej w okolicach Oran (po kilku dniach wrócił). Dowódcą oddziału był major Kościałkowski. Kompania obsadzała jeden z fortów Grodna. Potem obsadzili bród na Niemnie. Następnie maszerowali przez 2 tygodnie aż do Ostrowia Mazowieckiego. Ponieważ rozchorował się, pojechał pociągiem do Warszawy i tam przez dowódcę kapitana Kawalca został skierowany do szpitala w Łodzi (w Warszawie nie było miejsc). W Łodzi po rozpoznaniu tyfusu brzusznego został skierowany do szpitala w Radogoszczy. Tyfus był tak ciężki, że przez miesiąc był nieprzytomny. Po powrocie do Wilna na jesieni 1920 r był tak zmieniony chorobą, że matka nie mogła go poznać.
   W 1921 r. wstąpił na wydział lekarski Uniwersytetu im. Stefana Batorego w Wilnie. Dnia 15 grudnia 1927 r. został absolwentem tego wydziału a 19 stycznia 1929 r. uzyskał tytuł doktora medycyny. Pracę lekarską rozpoczął 15 listopada 1929 r. w Szpitalu Powiatowym w Równem (Tiutkiewicze) na oddziale chirurgicznym i ginekologiczno położniczym. Po śmierci ordynatora doktora Piszczatowskiego od 1 lipca 1930 r. samodzielnie prowadził oddział położniczo ginekologiczny pracując jednocześnie na oddziale chirurgicznym. Od 1 sierpnia 1930 r. do 1 lutego 1935 r. był lekarzem naczelnym Sejmiku w Równem. Od 1 marca 1935 r. pełnił obowiązki a od 1 grudnia 1935 r. do1 lutego 1940 r. był dyrektorem Szpitala powiatowego w Równem i ordynatorem oddziałów położniczo ginekologicznego i chirurgicznego. W latach 1937-1938 był lekarzem kontraktowym w charakterze starszego ordynatora oddziału chirurgicznego (70 lóżek) Szpitala Garnizonowego w Równem.
Ukończył kurs podchorążych piechoty w Śremie a w 1937 r w Warszawie 6 tygodniowy kurs lekarza wojskowego. 1 stycznia 1937 r. został porucznikiem. 13 sierpnia 1939 r. został zmobilizowany jako porucznik-lekarz do II Dyonu 13 P.A.L. w Równem. Po rozbiciu 13 dywizji pod Tomaszowem Mazowieckim w czasie wycofywania się w kierunku Warszawy podczas ostrzeliwania przez odział niemiecki został ranny w prawa nogę z pęknięciem kości piszczelowej. Jako jedyny posiadający wyszkolenie oficera liniowego zebrał oddział składający się z żołnierzy piechoty, konnicy, wozów taborowych z wozem topograficznym artylerii i radiostacją. Oddział ten mając do pomocy 2 podoficerów i 2 podchorążych poprowadził przez Radom, Dęblin, Lublin pod Chełm i tam oddział przekazał. Następnie zgłosił się jako lekarz do Szpitala Wojskowego w Chełmie. Po licznych zmianach miejsc pobytu tego Szpitala na Wołyniu około 24 września 1939 r. wrócił do szpitala w Równem.
    W 1941 r wkrótce po wkroczeniu wojsk niemieckich nawiązał łączność z konspiracją. W maju 1942 r. został zaprzysiężony przez oficera do spraw dywersji „Janusza-Fracuza” Piotra Bogackiego jako żołnierz „Wachlarza” pseudonim „Wilczur”. Był oficerem płatnikiem II odcinka Wachlarza. Do obowiązków należało wyszukiwanie środków na zakup broni i materiałów wybuchowych, organizowanie środków opatrunkowych, oraz udzielanie pomocy lekarskiej żołnierzom Wachlarza. Dom w Równem przy ulicy Szpitalnej stanowił punkt kontaktowy dla Warszawy. W domu tym często przebywali skoczkowie. Przyjmował też oficerów ze Sztabu Głównego Wachlarza a miedzy innymi pułkownika Remigiusza Grochowskiego i pułkownika Kazimierza Bąbińskiego. Dom był też stałym punktem kontaktowym dla Szefa Wachlarza II porucznika I Brygady Spadochronowej Tadeusza Klimowskiego ps. „Klon” i dla szefa dywersji „Janusza-Francuza” Piotra Bogackiego. Punkt prowadziła żona Janina Tomaszewicz ps. „Basia”, która przewoziła też zaszyfrowane materiały do Warszawy. W konspiracji współpracował Pan Sobolewski ówczesny księgowy Szpitala Miejskiego w Równem.
   Od 1 lutego 1940 r. do 15 października 1941 r. dr Edward Tomaszewicz był kierownikiem oddziału (starszy ordynator) i chirurgiem nagłych wypadków w Miejskim Szpitalu Chirurgicznym w Równem. Od 15 października 1941 r. do 1 listopada 1943 r. kierownik oddziałów chirurgicznego, położniczego i ginekologicznego Szpitala Miejskiego w Równem. Udzielał pomocy zagrożonym wywózką do Rzeszy lub aresztowaniem, przez wydawanie fałszywych świadectw lub wykonywanie niepotrzebnych operacji. Jeńcom radzieckim pracującym w szpitalu pomagał w przedostawaniu się do oddziałów partyzanckich. W końcu 1943 r. ze względu na chorobę żony oraz to, że Niemcy wpadli na ślad działalności, musiał z Równego wyjechać do Piasków i Lublina gdzie nawiązał kontakt z konspiracją i ukrywał się przez 6 tygodni w Lublinie(według ustnego przekazu w domu przy ul Kunickiego ostatni dom po prawej przed wiaduktem). Przed wyjazdem z Równego schował pieczęcie oddziałów hitlerowskich, ich puste legitymacje i przepustki (gdzie schował jest na mapce-planie domu przy ul Szpitalnej w Równem - jest to jedyna informacja). Ponieważ dyrektor Szpitala Powiatowego w Lubartowie był nacjonalistą ukraińskim i konfidentem gestapo został przez partyzantkę zlikwidowany. Od 1 marca 1944 r. do 31 stycznia 1948 r. był dyrektorem Szpitala Powiatowego w Lubartowie i ordynatorem oddziałów chirurgicznego i położniczo ginekologicznego. W Lubartowie udzielał pomocy członkom konspiracji i jeździł na operacje do oddziałów partyzanckich. Z tego czasu pozostała przepustka wystawiona przez dowódcę Obwodu AL ppułk Moczara ps. „Mietek”. W okresie walk nad Wisłą był jedynym lekarzem przyfrontowym. Po wyzwoleniu został zmobilizowany, jednak został wyreklamowany gdyż był jedynym chirurgiem na prawie 3 powiaty.
Dnia 13 czerwca 1947 r zmarła żona Janina. Dnia 11 stycznia 1948 r. ożenił się z siostrą żony Stanisławą. Od 15 lutego 1948 r. został dyrektorem Szpitala Powiatowego w Malborku i ordynatorem oddziałów chirurgicznego i położniczo ginekologicznego. W 1961 r. podczas operacji doznał zawału serca i musiał zrezygnować z pracy w szpitalu. Przeszedł do pracy w lecznictwie otwartym. Był w tym czasie również biegłym orzecznictwa sądowego.
Nie należał do żadnej organizacji politycznej.
Zmarł 28 października 1982 r. w Warszawie. Pochowany na cmentarzu w Piaskach koło Lublina (obok żony Janiny).

Włocławek, 2006. Życiorys napisał syn Jana Tomaszewicza na podstawie posiadanych dokumentów.

 

wolhynia 2004 - 2017

wolhynia@wolhynia.pl